Psycholog Warszawa Depresja a sen cz.2
O depresji, nerwicy, zaburzeniach odżywiania, fobii, uzależnieniach, kto kategoryzuje hotele

O depresji, forum o depresji


You are not connected. Please login or register

Depresja a sen cz.2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Depresja a sen cz.2 on Pią Kwi 02, 2010 5:16 pm

Nadmierna senność w depresji

Ciągłe zmęczenie i szybkie, pozornie bezproblemowe zasypianie to jeden z rodzajów zaburzenia snu w depresji, na które cierpi około 15% chorych z depresją. Wywołany jest on zarówno tym, że pacjent rzeczywiście doświadcza uczucia przemęczenia i braku energii, jak i tym, że przesypianie, pomaga pacjentowi przeżyć kolejny trudny dzień bez konieczności borykania się z chorobą. Aby nie funkcjonować, nie odczuwać, nie myśleć, chory woli zasnąć i spać jak najdłużej. Taki sen, nie jest jednak prawidłowy ani zdrowy. Płytki i czujny nie daje efektu – czas wprawdzie mija, ale chory nie czuje się wyspany i pokrzepiony.
Bezsenność i remisja depresji

Bezsenność, która zaczyna pojawiać się u osób, które są w fazie remisji depresji (choroba ustąpiła), jest dużym predykatorem tego, ze depresja powraca. W takiej sytuacji warto podjąć kroki zapobiegawcze i zanim kolejny rzut depresyjny na dobre się rozpocznie, zacząć pracować nad problemem poprzez leczenie zaburzeń snu.
Brak snu w depresji maskowanej

Depresja maskowana to taki rodzaj depresji, w którym chory odczuwa dolegliwości somatyczne, nie ma tu zaś charakterystycznego dla depresji spowolnienia czy zaburzeń nastroju. Mówiąc wprost – chory źle się czuje fizycznie, źle sypia, ma bóle głowy lub klatki piersiowej, a ich powodami nie są rzeczywiste choroby fizjologiczne, lecz depresja. Z uwagi jednak na to, że brakuje tu klasycznych objawów depresji, maskowane jej formy rozpoznawane są z reguły dość późno (najczęściej dopiero wtedy, kiedy usunie się wszelkie podejrzenia przyczyn złego stanu chorego). Ze względu na to, iż bezsenność jest jednym z najczęstszych objawów depresji maskowanej, nie wolno bagatelizować bezsenności.
Depresja a sen

Podczas badań nad zaburzeniami snu w depresji zauważono, że osoby te bardzo szybko (szybciej niż osoby zdrowe) wchodzą w fazę REM. Tak jakby spieszyły się do tego by śnić. Wprawdzie koszmarów sennych osoby w depresji nie mają więcej niż zdrowi, ale taki nadmierny pośpiech do fazy REM, wpływa na jakość snu oraz na to, że osoby z depresją mają większą trudność z tym, aby przepracować negatywne wspomnienia z minionego dnia.

Jedną z funkcji śnienia (fazy REM) jest ułatwienie konsolidacji pamięci. Zwłaszcza na poziomie emocjonalnym. Faza REM pomaga niejako „przetrawić” nasze codzienne emocjonalne doświadczenia. Uważa się, że zbyt szybkie i „łapczywe” wchodzenie w REM może zaburzać regulacyjną funkcję snu – dlatego osoby w depresji mogą lepiej pamiętać negatywne doświadczenia i stany emocjonalne, nie są one bowiem „przepracowane” przez mózg w trakcie snu. Intensywność REM może powodować, że negatywne emocje i wspomnienia konsolidują się, ale nie znajdują rozładowania.

To oczywiście tylko jedna z teorii – mimo wielu badań nadal nie znany w pełni funkcji fazy REM, ale badania kliniczne potwierdzają, że taka interpretacja przebiegu fazy REM u osób w depresji, wydaje się bardzo prawdopodobna.

Ze snem w depresji wiąże się jeszcze jedno – metoda leczenia poprzez deprywację snu. Chorego wybudza się w fazie REM. W 30-60% przypadków, chorzy odczuwają poprawę nastroju. Niestety, poprawa ta nie trwa długo, a z przyczyn zdrowotnych, deprywacji snu nie można stosować stale.

Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach

Psycholog Warszawa lokalizacja